Pracoholizm nie popłaca

Czy osoba cierpiąca na pracoholizm jest w czymkolwiek lepsza od alkoholika? Nie, nie jest. Każde uzależnienie jest tak samo wyniszczające. Posiadanie nałogu sprawia bowiem, że człowiek zaczyna myśleć o jednej tylko rzeczy ? o obiekcie uzależnienia. Jeśli więc ma problemy z alkoholem, nieustannie szuka pretekstu do tego, aby się go napić. Jeśli jest pracoholikiem, nie umie żyć bez pracy. I nawet jeśli nic nie robi, myśli o tym, co powinien zrobić i jak bardzo traci czas w momencie odpoczynku. Człowiekowi temu potrzebna jest w takim momencie pierwsza pomoc. Nie należy zwlekać, pracoholizm prowadzi bowiem do przemęczenia i zbytniego zestresowania. Przemęczenie zaś doprowadza najczęściej do poważnych chorób, które kończą się tragicznie. W związku z tym ocena ryzyka zawodowego zawierać powinna nie tylko informacje na temat warunków pracy w danym zakładzie, ale również i tego, jak funkcjonują w nim pracownicy. Jest to bardzo ważne. Jeśli bowiem znajdują się oni pod presją ? czy szefa, czy współpracowników, czy swoją własną, ryzyko zwiększa się. Czego ryzyko? Zapadnięcia na poważne dolegliwości psychiczne. Dlatego też osoby, które podejmują się dokonywania procedur takich jak ocena ryzyka, powinny być nie tylko znawcami rynku pracy oraz zasad bezpieczeństwa, jakie na nim panują. Idealnie byłoby gdyby do tego wszystkiego były jeszcze dobrymi psychologami po to, aby zrozumieć pracowników, a nie tylko potraktować ich w sposób przedmiotowy, jako elementy poprawnie działającego mechanizmu gospodarczego.

Tags: , ,


Comments are closed. Please check back later.